Zart #1560
W przydrożnym rowie siedzi jeż i je śniadanie. -Co jesz? - mówi ...
W przydrożnym rowie siedzi jeż i je śniadanie. -Co jesz? - mówi ...
Wchodzi młody junak do żeńskiego akademika: - A ty do kogo młody ...
Szedł pijany generał z adiutantem przez las. Cos zaszeleściło w ...
Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu. - Co pani dolega? - ...
Co to jest "nic"? - Pol litra na dwoch. Data dodania:2007-06-29 ...
Idą dwie blondynki zmęczone podróżą i zobaczyły nagle ...
Przychodzi Jasio do domu z zakrwawionym nosem mama się pyta: -Co się ...
Chłopczyk siusia pod ścianą. Podchodzi dziewczynka, zagląda i mówi ...
Pewien gość, właściciel sklepu, bardzo nie lubił Chińczyków. ...
Tato, kup mi rowerek.. - Rowerek... Syneczku, olej rowerek. Poczekaj, ...
Jaka jest definicja "wymiany opinii"? - Kiedy idziesz do szefa ...
Rozmawiają dwaj sąsiedzi. Jeden mówi: - Ja mam prawdziwego psa ...
Lekcja biologi. Kowalski pyta nauczycielki. - Ile zębów ma dorosły ...
Rozmawia dwóch dyrektorów: - Jaki jest twój ideał sekretarki? - ...
Na lekcji polskiego nauczyciel pyta Krzysia: - I co, jesteś zadowolony z ...